„Zakochana jesień”

Szła jesień w sukni utkanej babim latem z koronkowych pajęczyn. Korale z pereł rosy lśniły blaskiem mgieł porannych jak diamenty rzucone pod nogi.   Szła jesień po dywanie z liści czerwonych, przez park gdzie rzędy ławek stały, a na nich zakochane pary siedziały i mówiły o miłości.

„Tęsknię za zimą…”

Tęsknię za śniegiem, kuligiem, bałwanem i ogniskiem...Tęsknię za prawdziwą zimą z zaspami, skutym lodem stawem, ubranymi w śnieżne czapy drzewami... Teraz mamy wiosnę zamiast zimy. W tamtym roku trochę śniegu było, a ja żeby wykorzystać to na maksa, krzyknęłam w szkole hasło: "Dziewczyny zapraszam Was na ognisko". Żebyście widzieli miny moich koleżanek 🙂 Usłyszałam, że... Czytaj dalej →

„Ważne rozmowy”

Chyba skutki dzisiejszego dnia odczuwamy wszyscy, ja też się podle czuję. Zważywszy, że całą noc nie spałam, usnęłam chwilę po tym jak mój mąż wstał do pracy tj. około 6.00, a o 8.00 byłam już na nogach. Nie mam na nic siły i ochoty... Dziś rano byłam umówiona na poważną rozmowę z bardzo zacnym Panem.... Czytaj dalej →

„Odmieniec”

02.07.1995 r.  "Odmieniec"   Chciałam być inna... inna niż wszyscy. Chciałam w deszczu tańczyć, boso biegać. Z wiatrakami walczyć i przed lustrem śpiewać. Pragnęłam kochać świat i chciałam by on pokochał mnie. Ale to złudzenie... nie można byś innym, bo to grzech. Trzeba stwarzać pozory, udawać i łgać, bo tak toczy się świat, bo takie są... Czytaj dalej →

„Komunikacja interpersonalna”

Jeden z najważniejszych aspektów naszego życia. Jest to proces złożony i czasami bardzo trudny. Dzięki komunikacji wymieniamy się myślami, pomysłami, poglądami, ideami, obserwacjami...Każdy z nas ma swój własny sposób komunikacji. To w jaki sposób komunikujemy się wpływa na nasze relacje z ludźmi. Nieustannie i mimowolnie wysyłamy komunikaty w świat. Wiele nieporozumień w relacjach interpersonalnych jest... Czytaj dalej →

„Rocznica”

15 stycznia 2018 r.  umieściłam pierwszy wpis - to już 2 lata istnienia bloga. Długo...? Zależy jak na to spojrzeć. Wydaje mi się, że to było tak niedawno, kiedy pełna optymizmu, zapału i chęci tworzenia czegoś nowego umieszczałam swoje wpisy. Miałam w głowie utworzony cały plan, wiedziałam co i jak ma wyglądać, o czym chcę... Czytaj dalej →

„Dar czy przekleństwo?”

Miewam sny...Nic nadzwyczajnego, każdy je ma. Tylko, że moje czasami się spełniają. Jedne są prorocze (to chyba za wielkie słowo?). Śni mi się dokładnie to, co się wydarzy. Inne niosą przesłanie - wydarzy się coś podobnego, nie dosłownie to samo. Jedne spełniają się od razu, zazwyczaj na drugi dzień, inne po kilku tygodniach lub nawet... Czytaj dalej →

„Uśmiech mobbingu”

Napisałam to w styczniu 2019 r. - trochę sobie poleżało...czy coś się zmieniło? Od pół roku mam nową prac. Praca jest bardzo fajna, daje mi spełnienie i satysfakcję. Podopieczni sympatyczni i zaangażowani o ile nie za dużo od nich nie wymagam. Współpracownicy też super. Jednak nie czuję się przez pracowników w pełni zaakceptowana. Niby wszystko... Czytaj dalej →

„Parias”

10. 11. 2019 r.   Spadam w otchłań introspekcji... Ręce wyciągam szukając ratunku. Palcami macam nicość, by znaleźć cokolwiek... Jakiś strzęp wsparcia liny, którą bym złapać mogła.   Rzućcie mi brzytwę, może to lepsze będzie, niż to spadanie, rozpadanie się, alienacja...   Poza czasem i przestrzenią, stworzony z nicości, alter ego się rozpycha. Chce zostać... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: