” Idę pod wiatr z uniesioną głową”

Jak często się mylimy, w osądach, opiniach, diagnozach...? Myślę, że często... Mówią mi ludzie: " Ty to masz wszystko...", " Jesteś szczęściarą...", " Zazdroszczę Ci...". Tylko co ja takiego mam, czego inni by nie mieli  i czy są pewni, że chcieliby być na moim miejscu? Wszyscy widzą to, co chcą widzieć, albo to co ja... Czytaj dalej →

Reklamy

„Słodkie procenty lata”

09.08.2018 r. Nalewki słodkiej procenty, pachnące sadem i gwieździstym niebem, ukoją obolałą głowę... Czy aby na pewno, poradzą sobie z armią zbuntowanych myśli...?   Może się upiję..., upoję błogostanem i choć na chwilę zapomnę o tym bólu, co siedzi całymi latami i drąży jak kornik, obolałe ciało...   Może choć na chwilę przestanę analizować, zastanawiać... Czytaj dalej →

„Czy ja wiem…”

Od jakiegoś czasu koleżanka namawia mnie abym poszła z nią na spotkanie poetów. Czy ja wiem...Nie czuję się poetką i tak też się nie nazywam. Piszę, bo czuję taką potrzebę, bo muszę dać ujście swoim myślom, uczuciom, czasami fantazji... Zaczęłam pisać wiersze w najcięższym momencie życia, kiedy to rozstałam się z moją "Miłością"...to było tak... Czytaj dalej →

„Bezimienna samotność”

Są dni kiedy chciałabym wziąć butelkę nalewki, usiąść w pokoju w wygodnym fotelu, w towarzystwie samotnie płonącej świeczki i się upić...Schlać tak porządnie...by wypłakać wszystko co całymi latami siedzi w mojej tępej głowie, zatruwając jasność myślenia...Schlać i wykrzyczeć wszystko co mnie boli...wszystko co było niepotrzebne, niechciane, o czym tak bardzo chciałabym zapomnieć... Chciałabym żeby KTOŚ... Czytaj dalej →

„W klatce…”

27. 10. 2017 r. Czuję Twój wzrok, czuję oddech... czuję kajdany...   Podcinasz mi skrzydła - gdy podrywam się do lotu. Podstawiasz nogę -gdy się rozpędzam. Zagłuszasz me słowa -gdy próbuję się przebić...   Pętami jest Twój uścisk, klatką - Twoja zazdrość, zniewoleniem - Twoja miłość... fot. internethttps://www.google.pl/url?

„Bogowie losu”

16. 08. 2018 r. To co nieuniknione Adasteja Tobie dała w ciemnej mogile młode ciało pochowała. Jak Tycho co ślepym losem włada ster w dłoni dzierży i opaskę na oczy zakłada, by nie widzieć tego jaki przydział komu daje i kto najgorszy z najgorszych los dostaje. I Fatum tu coś od siebie dodało nieodwracalny, zły... Czytaj dalej →

„Mamo…”

17. 07. 2018 r. Za dar życia, dziękujemy Tobie i nigdy nie zarzucaj sobie,  że coś nie tak zrobiłaś, przecież Ty zawsze przy nas byłaś...   Za Twoje oczy zapłakane, Twoje noce nieprzespane, Twoją miłość i poświęcenie, Twoje w nas - niezwątpienie... Mamo dziękujemy, lepszej mamy nie znajdziemy.   Kochamy... choć nie zawsze to powtarzamy,... Czytaj dalej →

„Błędne Skały”

Błędne Skały to bloki skalne tworzące labirynt obejmujący grzbiet Skalniaka, położone w Parku Narodowym Gór Stołowych. Trasa ma kilkaset metrów i jej przejście zajmuje ok. 35-40 minut. Dla mnie, to było 40 minut niesamowitej przygody. Urok i niepowtarzalność tego górskiego zakątka jest bardzo malownicza... Skały mają różne kształty przypominające zwierzęta lub przedmioty. Szczeliny między skałami... Czytaj dalej →

„Ja i moja rwa”

Rok temu dopadła mnie rwa kulszowa. W maju trafiłam do szpitala na neurologię, po dwóch tygodniach przenieśli mnie na rehabilitację, na kolejne 6 tygodni. Stan mojej nogi się pogarszał, przestałam chodzić, posuwałam się przy wózku i tak mogłam przejść kilka metrów. Czułam się jak staruszka styrana życiem, która ledwo powłóczy nogami. Gdyby nie to, że... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: