Przez łąki, przez pola…

Pogoda ostatnio może nas nie rozpieszcza, ale na rowerowe wycieczki po okolicy przymyka oko...Staram się codziennie pokonać chociaż kilka kilometrów 🙂 W tamtym roku jeździłam z synami lub sama. Chłopcy jednak teraz, wolą towarzystwo swoich kolegów, mama poszła w odstawkę. Mój zapał i entuzjazm udzielił się mężowi i od niedawna dzielnie mi towarzyszy... Kocham wieś,... Czytaj dalej →

Narcyz – samolubny egoista.

Zapewne wszyscy znamy legendę o zakochanym w sobie Narcyzie, ale może jednak czymś nowy, dotąd nieznanym Was zaskoczę... Z greckiego "narke" oznacza "odrętwienie, obłęd, pomieszanie zmysłów". Kwiat posiada bardzo intensywny zapach, który ma właściwości narkotyczne. Według Owidiusza, Narcyz był synem nimfy Liriop i bóstwa rzecznego Kefisiosa. Po narodzinach, rodzice zabrali dziecko do Tejrazjasza by ten... Czytaj dalej →

Długo mnie nie było…

Myślałam, że już wszyscy  o mnie zapomnieli, jednak ku mojemu miłemu zaskoczeniu...Nie... Widzę, że ciągle zaglądacie na moją stronę, pomimo tego, że dawno nic nie wstawiałam. Dziękuję Wszystkim, że dalej ze mną jesteście, zaglądacie i interesujecie się moją osobą. Dziękuję za troskę... U mnie dużo się działo. Po chwilowej depresji nie ma śladu 🙂 Koleżanka... Czytaj dalej →

„Sidła przeszłości”

Szukasz mnie... choć wiesz, że iluzją jestem.   Gonisz mnie... choć ja jak pył unoszę się na wietrze.   Kochasz mnie... bo nie potrafisz mnie nienawidzić.   Nie szukaj -bo ja nie chcę... Nie goń -bo i tak ucieknę... Nie kochaj -bo znów zranię...

Przebiśniegi – łzy Ewy

Znalazłam kilka ciekawych legend opowiadających o przebiśniegach... Najdalej sięgającą, bo aż do czasów stworzenia świata jest niemiecka legenda, która głosi, że gdy Bóg już wszystko stworzył, nadał nazwę i formę poprosił śnieg, aby ten wybrał sobie kolor i wziął go od kwiatów. Wszystkie kwiaty, jeden po drugim odmawiały użyczenia koloru. Rozgniewało to Stwórcę, który zwrócił... Czytaj dalej →

„Fałsz…”

Uśmiechy... miłe słowa... a Ty naiwny jak dziecko, chwytasz wszystko łapczywie, spragniony aprobaty. Wierzysz... -to takie proste. Ufasz... -bo tylko to potrafisz.   Przychodzi cios... nieoczekiwanie, nie wiesz skąd, nie dowierzasz... Patrzysz i widzisz... uśmiechy, miłe twarze, tak Ci bliskie, takie dobre...   I dalej patrzysz i nie dowierzasz...

Krokus – szafran

Krótka legenda o krokusie. Grecki młodzieniec imieniem Krokos zapałał wielką miłością do nimfy. Wbrew Bogom Olimpu. Piękna Smilaks jednak nie odwzajemniała uczuć młodzieńca. Rozgniewani Bogowie, młodzieńca zamienili w szafran (Crocus), a jego ukochaną w kolcorośl (Smilax). W starożytnym Rzymie z szafranu produkowano napoje miłosne, które wylewano na łoże małżeńskie zaraz po ślubie. Kleopatra dodawała go... Czytaj dalej →

Powiedz mi gdzie pracujesz, a ja powiem Ci kim jesteś…

Dziś naszło mnie na rozważania...To gdzie pracujemy ma wpływ na to, jak jesteśmy postrzegani i w jaki sposób traktują nas inni. Ponad 20 lat temu (o matko jak ten czas szybko płynie) byłam kelnerką w najlepszej restauracji w mieście. Obsługiwałam wesela, dansingi, stypy...A, że był to lokal na poziomie to raczej nie było poklepywania po... Czytaj dalej →

„Ciemiernik – Zimowa Róża”

Dziś zupełnie z innej beczki...trochę o legendach i kwiatkach 🙂 Legenda głosi, że gdy się Chrystus narodził, biedny pastuszek postanowił, że odwiedzi Dzieciątko. Podczas podróży do Betlejem zdał sobie sprawę, że nie ma nic co mógłby ofiarować nowonarodzonemu Dzieciąteczku w ofierze. Z tej przyczyny gorzko zapłakał, a w miejscu gdzie upadały jego łzy wyrósł piękny,... Czytaj dalej →

„Moje bliźniaki…”

Dziś moi chłopcy - bliźniaki kończą 14 lat... Już w brzuchu było wiadomo, że oni to jak woda i ogień. Jeden wiercił się, rozpychał, kopał i wyczyniał salta, drugi - spokojny, powolny, leniwy...Nadałam im już wcześniej imiona i podczas cięcia cesarskiego prosiłam, by mówili mi, który będzie pierwszy z lewej czy z prawej strony... Starszy... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: