„Goniąc życie”

11.02.2020 r. Za czym pędzisz? Za czym gnasz? Świata nie dogonisz, czasu nie zatrzymasz, myśli nie uchwycisz, życia nie przeżyjesz... Więc, po co pędzisz, po co gnasz?

Dzieło życia – Zamek w Łapalicach.

W 1983 roku Pan Piotr Kazimierczak, snycerz i producent mebli z Gdańska rozpoczął budowę domu połączonego z pracownią rzeźbiarską. Inwestycja rozrosła ze 170 m² do ponad 5000 m², sześciu kondygnacji, kaplicy, sali balowej, basenu i fontanny. Znajduje się też winda i wiele tarasów. Zamek położony jest na terenie Kaszubskiego Parku Krajobrazowego z bramą wjazdową i... Czytaj dalej →

Wsiąść do pociągu…

Czasami mam ochotę wsiąść do pociągu i pojechać w nieznane, zrobić coś szalonego, przeżyć przygodę,...Zawsze lubiłam jak coś się działo, jak były nieoczekiwane zwroty akcji, podkręcała się atmosfera. Wiele osób mi mówi, że ze mną nie można się nudzić. W dobie pandemii zostaliśmy pozbawieni wielu przyjemności, karmiono nas strachem i niepewnością. Jednak uważam, że było... Czytaj dalej →

„Potępiony”

22.11.2020 r. Zrodzony z grzechu, przez ludzi wyklęty. Szarpie się z Bogiem o duszy zbawienie. Klęczy pokornie, głowę zwiesza uniżony, różaniec w palcach dzierży. Języki oskarżeń go pokaleczyły. Odebrały wiarę i pewność siebie. Wrakiem jest ciało odarte z nadziei. Palcem wytknęli każde potknięcie, każdy błąd, każdą myśl zrodzoną. Spojrzeniami potępień do krzyża przybili.

Zabawa z szydełkiem.

Szydełkować nauczyła mnie babcia Władzia, już jako sześciolatka robiłam ubranka dla lalek. Później przerzuciłam się na druty, wyszywanie, haftowanie, wianki, wyplatanie makram i wiele innych. Nie potrafię określić co lubię robić najbardziej, nie umiem skupić się na jednym...Chciałabym wszystko potrafić, ciągle próbuję, uczę się nowych rzeczy, ciągle mi mało...Chyba mam nie zaspokojoną potrzebę samorealizacji :)... Czytaj dalej →

Zawilec – kwiat wiatru.

Już jako kilkuletnia dziewczynka byłam zauroczona tymi subtelnymi i delikatnymi kwiatami. Biegałam do pobliskiego lasu, zrywałam bukiecik kwiatów i zawsze sobie wyobrażałam, że jak będę brała ślub to będą one w mojej wiązance ślubnej. Niestety ślubowałam we wrześniu... Miłość do kwiatów pozostała do dziś. Łacińska nazwa to Anemone nemorosa (zawilec gajowy). Z greckiego  anemos oznacza -... Czytaj dalej →

Zima jest piękna.

Nie wszyscy podzielają moją miłość do Zimy. Co prawda jestem zmarźlakiem i lubię ciepełko, jednak zimę uwielbiam. Im więcej śniegu, im większe zaspy tym bardziej jestem szczęśliwa. Obiecywałam sobie, że jeśli spadnie śnieg to będę po nim biegała na boso i zaszaleję - wyjdę w stroju kąpielowym - taka odmiana morsowania, bo nie mam jeszcze... Czytaj dalej →

Jeans nieco inaczej.

Przedstawiam Wam Franka, maskotką mojej pracowni. Kto mnie zna wie, że zajmuję się rękodziełem. Kiedyś robiłam tego bardzo dużo, teraz coraz mniej. Chyba już starość mnie dopada haha... A tak na poważnie, to miałam Wam pokazywać to co robię, jednak nie mam w zwyczaju fotografować swoich prac, które przekazuję na różne cele. Prawie wszystko oddałam... Czytaj dalej →

Zwycięstwo

Udało się! Ruszyła lawina i Lenka uzbierała cała kwotę. Niesamowite, anonimowy darczyńca w środę wpłacił 1 000 000, na drugi dzień dołożył kolejne 700 000 zł. Pieniądze płynęły rzeką szczerości, wylewały się z wielu kieszeni wspaniałych ludzi. To była ostatnia prosta. I kolejny cud... W piątek zostało 320 000 do zakończenia zbiórki i tę kwotę... Czytaj dalej →

„Serce dla Lenki”

Witam Was bardzo serdecznie. Dawno nie dawałam o sobie znaku życia. U mnie jak to u mnie, dużo się dzieje. Mam nową pracę, rozpoczęłam studia na kierunku psychopedagogika, czyli pierwszy semestr za mną... Dziś akurat nie o sobie chcę napisać tylko o Lence Mazur, którą zna już chyba cała Polska. Dziewczynka choruje na SMA i... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: