„Życie, ach życie”

Życie, ach życie gdzie tak pędzisz? Zwolnij trochę złapię tchu zliczę gwiazdy nim dzień nastanie nim zamieni się w kolejną noc. Życie, ach życie daj odpocząć daj nacieszyć się zapachem bzu nim ulotny przeminie jak kolejny dzień zamieni się w noc. 03.08.2022 r. Zdj. własne Pomału, relaksacyjnie jechałam samochodem. Odpuściłam sobie pęd i tak byłam... Czytaj dalej →

„Ostatnia podróż”

Nad łóżkiem śmierć się pochyla, za rękę trzyma, czoła dotyka. Jeszcze tylko kilka minut krótkich jak sekundy i zamieni tchnienie w wieczne zbawienie. Ostatnie słowo już niewypowiedziane. Ostatnia myśl: "Wybacz mi Panie". Ostatnia łza po policzku spływa, przy łóżku płacze rodzina. Ciało zostało, dusza uleciała. Bóg ją zaprasza do stołu prosi, witaj jak syna po... Czytaj dalej →

Raj, który staje się wysypiskiem.

Bóg ofiarował nam Raj, a my zamieniamy go w wysypisko śmieci. Jakiś czas temu wstałam z taką myślą: "Co mogę zrobić, by zatrzymać ten pęd do samozniszczenia?". Wiele razy zastanawiałam się co zrobić, by wpłynąć na ochronę środowiska, jak dotrzeć do ludzi, jakich użyć słów, jak przekonać...? Wszyscy doskonale wiemy co się dzieje, wszyscy widzimy... Czytaj dalej →

Autystyk – Anioł Miłości

Rodzicielstwo to nie tylko ładne, uśmiechnięte twarze dzieci na fotografii. Rodzicielstwo to wyrzeczenia, poświęcenie, radość i łzy. To codzienne uczenie się na nowo miłości i wzajemnej akceptacji. To pokonywanie swoich wad i słabości w dążeniu by stawać się coraz lepszym rodzicem dla swoich dzieci. To budowanie bezpieczeństwa i wzajemnych relacji. A co jeśli budowanie relacji... Czytaj dalej →

Nie bójmy się poezji…

Wiem...sama miałam uraz do poezji, po prostu to nie była moja bajka. Domyślać się, co też poeta miał na myśli? Też mi coś, po co to komu? Wolałam przeczytać konkretnie przedstawioną sytuację, jasną i przejrzystą, gdzie nawet zawiły kryminał, na końcu podsuwał rozwiązanie zagadki. Wszystko zmieniło się kiedy sama zaczęłam pisać. Wylewałam na kartkę to... Czytaj dalej →

„Klub winowajców” – ach, ta dzisiejsza młodzież…

Jedna z młodych osób - dała mi pod postem bardzo ciekawy w treści wpis. Na tyle intrygujący, że często o nim myślałam. W odniesieniu do tego co napisała, chciałabym określić swoje stanowisko w tej sprawie. Eweli chodziło o nasze (dorosłych) zachowanie względem młodzieży. Pisała, że przykro jej, jak słyszy za plecami takie stwierdzenie jak: "ach,... Czytaj dalej →

To nie tak miało być…

Moi synowie 6 marca skończyli 16 lat. Piękny wiek, myślę że najpiękniejszy okres w życiu. Teraz powinien być czas na zabawę, przygodę, nawiązywanie nowych znajomości, młodzieńcze porywy serca, randki i pierwszą miłość...Tematem ich rozmów powinny być filmy, hobby, muzyka, dziewczyny, a największym zmartwieniem nieodwzajemniona miłość - poważna sprawa. A tym czasem... Zabrano im wszystko. Na... Czytaj dalej →

Weronika bała się, że ucichnie muzyka.

14 luty prawie każdemu kojarzy się z Walentynkami, miłością, zakochaniem i szczęściem...Mało kto wie, że to jest też Dzień Chorych na Padaczkę. Koniec maja 2017 r. Zobaczyłam Ją na szpitalnym korytarzu. Pomyślałam: "Co Ona robi na neurologii, przecież to jeszcze dziecko?". Wyglądała tak niewinnie i tak przerażająco smutno. Wieści szybko się rozchodzą i już po... Czytaj dalej →

Hiacynt – „kwiat deszczu”.

Zbliża się wiosna a wraz z nią rozkwitają pierwsze kwiaty. Dziś przedstawię Wam legendę o hiacyncie i kilka ciekawostek z nim związanych. Kiedyś podczas rozmowy padło pytanie: " Jakie kwiaty najbardziej lubisz?". Odpowiedziałam: białe hiacynty... Oczywiści lubię wszystkie, nawet te co porastają rowy i przypisuje się im niechlubną nazwę "chwasty". Hiacynty urzekają mnie zapachem, a... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: