To nie tak miało być…

Moi synowie 6 marca skończyli 16 lat. Piękny wiek, myślę że najpiękniejszy okres w życiu. Teraz powinien być czas na zabawę, przygodę, nawiązywanie nowych znajomości, młodzieńcze porywy serca, randki i pierwszą miłość…Tematem ich rozmów powinny być filmy, hobby, muzyka, dziewczyny, a największym zmartwieniem nieodwzajemniona miłość – poważna sprawa.

A tym czasem…

Zabrano im wszystko. Na dwa lat uwięziono w domu, ograniczono kontakty z rówieśnikami, uniemożliwiono zdobywanie wiedzy w przyswajalny dla nich sposób, pozbawiono ruchu na świeżym powietrzu, został zachwiany cały system wychowawczy, poczucie bezpieczeństwa i stabilności.

Tydzień temu podczas rozmowy syn powiedział: ” Mamo bardzo Was kocham i pójdę za Was walczyć” (jak tylko o tym pomyślę łzy same ciekną ciurkiem). Okazało się, że rozmawiali z kolegami i uzgodnili, że jeśli tylko zacznie „coś” dziać się w Polsce, to Oni idą…Dzieci – zamiast beztrosko spędzać czas podejmują decyzje, które złamałyby nie jednego dorosłego. Dzieci – które mogłyby ukradkiem oglądać „American Pie” śledzą na bieżąco losy Ukrainy i świata, czytają o zasięgu bomby atomowej i jej skutkach…

To nie tak ma być…

Jako matka całą sobą, każdą komórką ciała chciałabym krzyczeć, że ich nie puszczę, nie pozwolę, nie zgadzam się…Jednak całym sercem jestem z Nich dumna.

Chciałaby powiedzieć, że wszystko będzie dobrze, żeby się nie bali, że nic złego się nie stanie. Nie mogę Ich okłamywać, nie mogę Im nic obiecać, bo nie wiem jakie będzie jutro i czy w ogóle będzie jutro.

To nie tak ma być, nie o to walczyli nasi dziadkowie, nie za to oddawali życie. Chcieli dla nas lepszej Polski, walczyli o pokój, o demokrację…A co jest? Wszechobecne kłamstwo, nierzetelny przekaz informacji, manipulacja, zdrada narodu, układy, układziki…Gdzie w tym wszystkim jest miejsce na dewizę Wojska Polskiego: Bóg, Honor, Ojczyzna, gdzie są nasze wartości? Mój śp. Dziadek mawiał: „słowo droższe od pieniędzy”, teraz słowo nic nie znaczy, teraz słowem są pieniądze i władza.

„Ludzie ludziom zgotowali ten los” – Zofia Nałkowska „Medaliony” – przekaz, który znów nabiera autentyczności a historia zatacza koło.

15 myśli na temat “To nie tak miało być…

Dodaj własny

  1. Ja moim mówiłam, że Polakiem można być wszędzie, ale życie ma się jedno, więc nikt i nic nie powinno pozbawiać życia. Żaden nie powinien zostać żołnierzem, bo trzeba w którymś momencie wziąć karabin i zabijać ludzi. Nie osądzam innych, każdy ma rozum, więc postępuje wg swoich reguł. Były matki, które odstawiały dzieci do Polski w nieznane ręce i wracały na Ukrainę, by walczyć…
    Serdecznie pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

    1. Mam nadzieję, że taki moment nigdy nie nastąpi i nie będą podejmowane takie decyzje. Nie wiem co nas czeka, nie wiem jak się zachowamy, co postanowimy, a co będzie koniecznością…i nie chciałabym się tego dowiedzieć

      Polubienie

  2. Moja droga Mamo dwóch Synów. Powiedz im, że za taką Polskę już nie warto walczyć. Polskę idącą w stronę Putina nie warto przelewać krwi. Nikt teraz tego nie doceni! Powstańcy walczyli o naszą wolność, a teraz są zbrukani przez faszystę Bąkiewicza – w dupie z takim krajem.

    Polubione przez 2 ludzi

    1. To wszystko jest takie trudne. Z jednej strony masz rację – rząd i jego decyzje, które dążą do całkowitego upadku, ośmieszają nas w oczach innych, pod przykrywką dobrych uczynków knują swoje intrygi i decydują o naszej przyszłości. Z drugiej jednak strony – Polska to My, każdy z nas, ludzie z wielkimi sercami, ludzie mądrzy i waleczni.

      Polubienie

  3. Bardzo dobrze powiedziane, nie warto umierać za taki kraj. Za kraj, w którym zabiera się prawa człowieka i liczy się tylko hajs w imię „boga ojca Tadeusza”. Bardzo mi przykro, że nasze dzieci muszą dorastać w takich czasach, to jest straszne

    Polubione przez 1 osoba

  4. W życiu nie myślałam, że po tamtym koszmarze ktoś poważy się to powtórzyć. A jednak znalazł się kolejny szaleniec. I tak żal ginących ludzi i tego co jeszcze długo będzie się echem odbijać w życiu tych, co przetrwają. Dzielnych masz synów, ale oby nigdy nie było konieczności tej dzielności wystawiać na próbę. Już wystarczy, że młodzi tyle tracą ze swobody i radości codzienności. Trzymajcie się, całą rodzinką!

    Polubione przez 1 osoba

  5. Kiedy słyszę takie deklaracje z ust młodych, nie sądzę, aby oni wierzyli w to, że umrą. I to często nie tak, że w orsazku za ich trumna laski będą wzdychały z miłości, tylko tak, że flaczki gdzie indziej, stopy, gdzie indziej, głowa gdzie indziej. Teksty wczesnej Siekiery (taki zespół punkowy) powinny być przerabiane w liceum zamiast pompatycznej poezji wojennej.

    Ten czas „najlepszy” wczesnej młodości najczęściej wskazuje, że dorosłość jest dla nas rozczarowaniem. Nie tak powinno być. Dorosłość to niezależność, wcielanie własnych pomysłów, możliwość wybory ludzi i miejsc, nastoletniość to burza hormonów, niezgrabność, brak wiedzy o ludziach – z daleka widać, co jest lepsze.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: