Weronika bała się, że ucichnie muzyka.

14 luty prawie każdemu kojarzy się z Walentynkami, miłością, zakochaniem i szczęściem…Mało kto wie, że to jest też Dzień Chorych na Padaczkę.

Koniec maja 2017 r.

Zobaczyłam Ją na szpitalnym korytarzu. Pomyślałam: „Co Ona robi na neurologii, przecież to jeszcze dziecko?”. Wyglądała tak niewinnie i tak przerażająco smutno. Wieści szybko się rozchodzą i już po kilku minutach wiedzieliśmy, że przywieźli Ją z pociągu, w którym miała atak padaczki. Po jakimś czasie z sali, na której leżała młoda dziewczyna zaczęły dobiegać krzyki. Nastąpiło poruszenie, pielęgniarki i lekarze krzątali się wokół pacjentki. Gdy już wszyscy wyszli, a krzyki dziewczyny nie ustały, spytałam pielęgniarkę czy mogę do niej wejść. Spojrzała na mnie, wzruszyła ramionami i powiedziała: „Jak pani chce”. Chciałam…

Przedstawiłam się i usiadłam przy łóżku. Dziewczyna była przerażona, ciągle powtarzała, że musi jechać na koncert do Gdańska. Spytałam czy mogę wziąć Ją za rękę, była zdezorientowana, pokiwała głową. Zaczęłam z Nią rozmawiać, pytać o błahe sprawy, aby Ją sprowadzić na inne tematy i trochę wyciszyć. Udało mi się.

Na początku niechętnie ze mną rozmawiała. Z każdą kolejną wizytą opowiadała mi coraz więcej o swoim życiu. Rodzicach, których straciła będąc jeszcze dzieckiem, o babci z którą mieszkała, o psach i koncertach. Mówiła o miłości do śpiewu, o swoich planach i marzeniach. Muzyka była dla Niej wszystkim, to z nią wiązała swoją przyszłość.

Weronika Krzykawska mieszkała w Dąbrowie Górniczej (to ponad 400 km od szpitala, w którym się spotkałyśmy), grała na instrumentach perkusyjnych i fortepianie. Z dumą mówiła o koncertach i osobach ze świata muzycznego z jakimi się spotykała. Brała udział w X Factor i Mam Talent. Współpracowała z Dawidem Podsiadło, z którym zaśpiewała w duecie: „W sam raz” i „Powiedz mi, że nie chcesz”. Marzyła o wydaniu swojej debiutanckiej płyty. Prowadziła kanał na YT, na którym zamieszczała swoje nagrania. Chciała też prowadzić bloga.

Pojawiła się w moim życiu na chwilę, na dwa tygodnie, może ciut dłużej…Kto komu w tym czasie był bardziej potrzebny, ja – Jej, czy Ona – mi…? Nie wiem.

Wera zmarła rok później w szpitalu na sepsę. O jej śmierci dowiedziałam się przez przypadek. a może to nie był przypadek, może miałam się tego dowiedzieć? Weronika żyła 22 lata (30.09.1996 – 03.08.2018).

Na swoim profilu FB pisała o przemijaniu, o lęku przed śmiercią i napadach paniki związanych z pustką. Przerażała Ją myśl, że jeśli umrze to skończy się muzyka. Była bardzo wrażliwą osobą, która wiele w życiu przeszła co odbiło się na jej zdrowiu. Była częstym gościem szpitalnych murów. Walczyła o każdy dzień, a siłę czerpała z miłości do śpiewu i tworzenia muzyki.

„A jednocześnie uważam, że dopiero kiedy zazna się całkowitego smutku, można zrozumieć, że nie warto tracić czasu.”

„Największy mój strach to śmierć.”

„I z tego wynika moje bezustanne myślenie o tym, że mamy ograniczony czas i po jego upływie wszystko się nagle skończy.”

„Bycie zapomnianą jest gorsze niż śmierć. Jeśli wszystko jest snem to nie budź mnie. Nauczyłam się tak dużo ale wciąż jest tak dużo do nauczenia…Teraz odejdę. Wrócę kiedy to wszystko się skończy.”

„Chociaż mam nadzieję, że obudzę się później, przywitam z Freddiem Mercutym i stwierdzę, że to jest to.”

Weronika bardzo bała się śmierci, a jeszcze bardziej bała się, że ludzie o Niej zapomną. Piszę ten post by pamięć o Weronice była wciąż żywa, by to czego tak bardzo się bała nie spełniło się. Nie mogę Wam o Niej więcej powiedzieć, bo tak naprawdę to Jej nie znałam. Jeśli ktoś, kiedyś tu trafi kto Ją znał, to proszę zostaw ślad o Jej istnieniu, który mógłby wzbogacić pamięć o Niej.

Z okazji Walentynek życzę Wszystkim dużo miłości, szczęścia i pozytywnego myślenia. Celebrujcie każdy dzień, bo życie jest cudem ❤

Pozdrawiam, Wasza Magducha

Zdjęcie Weroniki pochodzi z internetu. Taką Ją pamiętam ❤

9 myśli na temat “Weronika bała się, że ucichnie muzyka.

Dodaj własny

  1. Smutne, że gaśnie tak młode życie.. Nie powinno tak być. Nie słyszałam wcześniej Weroniki, ale posłuchałam teraz jej głosu na YT. Miała i ma talent. Mam nadzieję, że śpiewa tam u góry i słucha koncertów sławnych piosenkarzy, którzy tak jak i ona odeszli już za Tęczowy Most..

    Polubione przez 1 osoba

  2. Sprawiłaś, że ktoś oprócz Ciebie będzie Ją długo pamiętał..
    Smutne, gdy odchodzą tak młodzi ludzie pełni marzeń i pasji 😦 Tyle dobrego jeszcze mogła..

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: