„Czeladnik” – węgierski jasnowidz

Ostatnio zauważyłam, że bardzo dużą popularnością na moim blogu cieszą się proroctwa Królowej ze Sabby – Michaldy. Jako, że jestem w posiadani tej wyjątkowej książki, czuję się w obowiązku przedstawić jej dalszą część. Przepisuję wszystko słowo w słowo tak jak jest zapisane.

W I E L K I E Z L E C E N I A B O S K I E

Zadanie tego teraz dojrzałego człowieka – kapłana rzymsko-katolickiego i doktora praw kościoła jest, aby ogłosił światu d r u g ą część o b j a w i e ń fatimskich i przygotował ludzkość przed wielką katastrofą światową i przygotował ludzi do „d r u g i e g o p r z y j ę c i a C h r y s t u s a”. Jest to głównym celem I tomu. Dalsze dwa tomy są w opracowaniu i będą wydawane kolejno w odstępach kilku miesięcy.

Z pewnych powodów autor pisze pod pseudonkimem. Przy opracowaniu dalszych tomów przebywa za klauzurą.

Jasnowidz jest rodowitym Węgrem, którego przodkowie przed dwustu laty wędrowali z Niemiec. Od czasu ucieczki podczas powstania w 1956 roku na Węgrzech żyje w Europie Zachodniej. W kolejnych rozmowach z autorem miałem dostateczną możność wystudiowania jego charakteru i przekonać się o jego uczciwości. Zrobił na mnie dobre wrażenie. Jest stanowczy u niego nie jest tylko tak lub nie. Na ustępstwa, uchylenia i niejasności nie godzi się. To tyczy się najczęściej wiary. Jego bezwzględne wystąpienie w obronie wiary na Węgrzech przyniosło mu kilkuletni pobyt w więzieniu. On należał z Kardynałem Prymasem Mindszentym Józsefem do pierwszych, którzy na Węgrzech za wiarę zostali uwięzieni przez nieuczciwych. Jeszcze przed uwięzieniem dał swemu ówczesnemu Mondszentemu do przeczytania swoje zapisy dotyczące przepowiedni. Na pytanie czy nie byłoby lepiej spalić je z powodu ich niebezpieczeństwa otrzymał taką odpowiedź: „w żadnym wypadku” to są bardzo ważne i cenne dokumenty co do przyszłości Kościoła. Proszę spróbować za wszelką cenę te przepowiednie dać do druku w najważniejszych językach świata.

T O M A S I Ę T E R A Z D O K O N A Ć

Gdy jasnowidz po ucieczce z Węgier ukończył tom I w swoim macirzystym języku węgierskim, długi czas się starał o wiarygodnego tłumacza. To nie był jednak łatwe. Strach, lęk i bojaźń przed prześladowaniem tkwiły mu jeszcze w kościołach, bo skutki długoletniego więzienia nie dadzą się tak łatwo zapomnieć. Niestety autor na Zachodzie nie miał przyjaciół, którym mógłby powierzyć swoje „Arcydzieło”.

Książka została przetłumaczona nie przez zawodowego pisarza lecz przez osobę wiarygodną, ale za to mamy pewność, że została przetłumaczona co do słowa. Książka jest nadzwyczajna co do treści. W kilku miejscach tekst się powtarza i przez to wydaje się zbyteczny, ale autor nie pozwolił na zmianę. On posiada wybitną pamięć, dlatego takie drobiazgowe opisywanie przyszłych wydarzeń. Po kilku latach przyjęcia objawień z góry i jego widzenia w przyszłość ludzkości – nie doznaje już spokoju i przynagla do szybkiego wydania jego „Dzieła”. Dużo znaków i spojrzenia na położenie świata – również za tym mówią, że czasy do publikowania jego „Dzieła” nadeszły. Za dalsze ociąganie się w wydaniu „Dzieła” nie chcielibyśmy odpowiadać.

Tak jak jego życie równało się burzącym falom, tak przychodzi w swoim nieograniczonym miłosierdziu i upomina tym „Dziełem” jeszcze raz całą ludzkość, wskazując na swoją „Sprawiedliwość Bożą”. „On” będzie przemawiał wśród grzmotów i piorunów, przez katastrofy kataklizmy, które otępiają ludzkość wówczas na pewno zmienią. Tysiące i setki ludzi uzna wtedy, że życie ziemi zbliża się ku końcowi i że „Pan życia i śmierci” nie będzie mógł dalej przyglądać bezkarnie szatańskiej mocy i panowaniu. Jeszcze kilka lat daje Bóg do opamiętania. Czy ludzie się zastanowią i przygotują na „DRUGIE PRZYJĘCIE CHRYSTUSA”. Przyszłe lata to wykażą.

/Józef Kuneli/ – wydawca

PRZEPOWIEDNIE

/ wyjątki z książki niemieckiej „Czeladnik”/

Jasnowidz – autor pochodzi z Węgier, nazwisko nie znane, imię Franciszek, urodzony w 1900 r. wyemigrował do Niemiec Zachodnich. Dzieciństwo jego był bardzo ciężkie, straszne. Poniewierany, bity, wygłodzony, brudny a jednak jego największym pragnieniem było zostać kapłanem.

Urodził się jako półsierota /ojcic jego zmarł na 3-miesiace przed jego urodzeniem. Matka umarła gdy miał 13 lat/. Wzrastają w otoczeniu nienormalnych sam zachował anielską czystość. Jego życie wewnętrzne było bardzo bogate duchowo, dzięki dobremu wychowaniu w dzieciństwie swej matki. Ze wszystkimi zmartwieniami zwracał się do Pana Jezusa – słyszał głosy pouczające i pocieszające. Jasnowidztwa zaczęły się u niego od czwartego roku życia. Dnia 12.04.1912 r. widział mianowicie jak na jawie zatonięcie wielkiego okrętu „Titanic”. Opowiadając takie widzenia dostawał zawsze lanie, lecz okręt wtedy rzeczywiście zatonął. W czasie wojny światowej jego ojczyma również zabrali na wojnę przy pożegnaniu widział jaką śmiercią i kiedy umrze – wszystko spełniło się po dwóch latach.

Po śmierci matki został strasznie prześladowany przez drugą żonę dziadka, u którego przebywał. Z tej przyczyny postanowił uciec – w nocy poprzedzającej ucieczkę miał widzenie: 13.06.1923 r. ukazała mu się Matka Boska z trzyletnim Dzieciątkiem Jezus. Rozwinęła przed nim zwój papieru i kazała czytać.

W tym piśmie mowa była o trzech sprawach:

  1. o kościele
  2. o antychryście
  3. o Panu Jezusie

Część pierwsza O KOŚCIELE

Ostatnie czasy zbliżają się. W tych ostatnich czasach Kościół będzie przez swych wrogów coraz bardziej prześladowany, lecz nie zginie i przetrwa do końca świata. Pomocnicy Lucyfera będą coraz bardziej prześladowali kler i dużo padnie ofiarą, ale nie bójcie się Pan będzie ze swoimi wiernymi. Dobra katolickie będą na całym świecie zlikwidowane. Na Węgrzech zupełnie dobra kościelne skonfiskują. Koniec świata jest bardzo bliski. Przed końcem świata będą na całym świecie tzn. na całej ziemi nadzwyczajne znaki w przyrodzie.

Między najważniejszymi znakami przed końcem świata będzie najważniejszy znak: że kraj żydowski za 25 lat /przepowiednia jest z dnia 13.05.1923 r./ – Państwo Jerozolimskie powstało /14.05.1948 r./ Trzeba zacząć od ratowania dusz na całym świecie. Kapłani i wszyscy niech na całym świecie wspólnymi siłami pracują nad zbawieniem wszystkich dusz. Wszędzie i we wszystkim ma powstać czysty duch ewangelicki. Nie mają troszczyć się o materialne ale o wieczne dobra. Wszyscy kapłani w ścisłej wspólnocie i serdecznej miłości między sobą żyć i siebie popierać. Wszyscy ludzie na całym świecie żyją w braterskiej miłości i pokoju.

Część druga O A N T Y C H R Y Ś C I E

Lucyfer po 10 latach wyjdzie z piekła, żeby całemu światu dokuczyć, ludzkość męczyć, chrześcijan kusić, ich w wytrwałości osłabić i ich wierność unicestwić – zniszczyć. On złączy złe duchy z całego świata w jedną siłę, żeby mógł lepiej swoje diabelskie plany urzeczywistnić i cały świat poddać zagładzie /przepowiednia z 13.05.1923 r./ Lucyfer wyszedł z piekła 13.05.1933 r. jako „Bicz Boży” tyranizować będzie cały świat i całą ludzkość. Antychryst rozszerzy się na całym świecie, nie można będzie jego zwalczyć. Pozostanie aż do końcowych dni. Nazwę Antych…można nawet zmienić, ale duch Antych pozostanie ten sam. Rozszerzenie się antych jest dalszym znakiem zbliżającego się końca świata. Pod płaszczykiem idealnego Antych… zbiorą się wszyscy, którzy chcieli znieść Kościół ze świata i odpowiednio dla swoich celów wytworzyć chaos. Ci ludzie będą wykorzystywali biednych do własnego wzbogacenia się. Rządzący państwami powinni troszczyć się o biedny lud – no bieda i nędza są wylęgarnią grzechów.

Bogaci mają ze współczującymi sercami dzielić się z biednymi, bo cały dobrobyt i tak wkrótce zginie.

Część trzecia O P A N U J E Z U S I E

Najświętsze Serce Jezusa boleje nadmiernie nad złością ludzkości, nad ich brutalnością nad sobą, nad bezbożnictwem, nad nieskończonymi grzechami nieczystości, nad straszliwie wielką ilością popełniania wszelkich grzechów, które o pomstę do nieba wołają…, nad niewdzięcznością wobec Boga i nad wszelkim brakiem miłości.

Niech ludzkość pokutuje, bo s ą d o s t a t e c z n y zbliża się szybko. Ludzie mają zadośćuczynić Panu Jezusowi. aby okropności ostatnich dni nie były tak straszne. Ludzie mają pokutować za swoje grzechy, aby otrzymali Miłosierdzie od Pana. Dzień i noc niech ludzie do Boga się modlą, aby ich wspomógł w walce z Lucyferem i jego pomocnikami.

Przekleństwo /przeklinanie/ ma przestać być na ziemi, za to mają ludzie wysławiać imię Pana Boga, żeby jego pokój wypełnił serca na całym świecie, a wówczas będą mogli spokojnie wyglądać przyjścia Chrystusa na Sąd Ostateczny.

Po przeczytaniu tego pisma podtrzymała mi Matka Boża pismo następne, abym mógł przeczytać i zapamiętać.

Drugie pismo dotyczyło mnie osobiście i było tak napisane.

Należysz całkowicie do Boga i do kogo innego nie możesz należeć. Otrzymujesz misję, którą musisz wiernie wypełnić. Cały świat musisz uprzedzić przed niebezpieczeństwem ostatnich czasów. Przygotuj ludzkość na ostatnie dni. Ciężką dolą sierocą obdarzył cię Pan, żeby pokazać światu, że on jest twoim Wspomożycielem. Będziesz dużo cierpiał, ale w godzinach smutku, boleści i niedoli wyrabiać się będzie Twój Charakter. Pan Bóg będzie wystawiał Cię na próby, abyś mógł swoją wierność wobec niego poświadczyć. Polegaj całkowicie na Bogu. On wie co dla Twojego dobra potrzeba i dlatego się Tobą posłużył. On wskaże Ci takie drogi, którymi On chce abyś szedł, a nie którymi Ty chciałbyś iść. Pilnuj siebie, żeby źli ludzie nie mogli Cię zniszczyć. Nie bój się jednak walk, bo Pan jest z Tobą. Ty nie możesz zginąć. Pomimo wielu straszliwych walk, nie możesz wątpić, bo zwyciężysz, ale nie z ludzką pomocą. Żyj w miłości i ubóstwie, prymitywnych warunkach i krocz wiernie za Boskim Mistrzem, ty biedny „Czeladniku” /dlatego tytuł mojej książki „Czeladnik”/ Wreszcie zapamiętaj sobie dobrze: „Twoje imię jest Piotr II”. Gdy usłyszałem ostatnie zdanie odpowiedziałem natychmiast Matce Bożej: Najświętsza Dziewico! Ja nie rozumiem, jak może być moje imię Piotr II, przecież ja Piotr się nie nazywam. Na to odpowiedziała mi Matka Boża: „w odpowiednim czasie wszystko zrozumiesz, ale do tego czasu dużo nacierpisz, a jednak będziesz szczęśliwy mój synu.”

Po tych słowach zniknęło wszystko z moich oczu, ciemność mnie ogarnęła i oprzytomniałem. Widziane i słyszane sprawy wypełniły mnie niewypowiedzianym uczuciem. Gdy jeszcze o tym wszystkim rozmyślałem wpadłem w głęboki sen. Przy czytaniu tych pism Matki Bożej dowiedziałem się, kilku rzeczy z czasów najstraszliwszych straszliwości. Ten czas napełnił mnie obawą ale jeżeli mu najważniejsze rzeczy zawczasu rozpatrzymy, możemy się zabezpieczyć przeciw tym niebezpieczeństwom i przybliżająca się prawda nie będzie nam się widziała taka straszna. Te przyszłe ważne wydarzenia chciałbym teraz opisać, bo chciałbym Wam pomóc i to jest moim sumieniem i obowiązkiem.

Antychryst urodził się w 1957 r. z pokolenia Dana. Matka jego jest kobieta lekkiego obyczaju, która zażywa wątpliwej chwały. Jego ojciec nie jest prawdziwym, ale nie jest właściwym członkiem Kościoła. Urodzenia Antychrysta poprzedziły nadzwyczajne wypadki. W ostatnich czasach góry i cała przyroda na pierwsze błyśnięcie mieczem Boga, z bojaźni się rozsypią, dlatego, że wątpliwość ludzką wywoła ten „Bicz Boży”. Paryż wówczas ogniem zapłonie, Marsylia zginie. Kilka większych miast zginie przez trzęsienie ziemi.

Drugie przyjście Chrystusa poprzedzą wielkie zmiany w przyrodzie. Po urodzeniu Antychrysta powstaną w ciągu lat zakłócenia w czterech porach roku. Tak np. w urodzajności ziemi, pogodzie, obrazach gwiazd. Kilka większych trzęsień ziemi zbierze dużo ofiar w ludziach. Biało- żółty kolor księżyca zmieni się w kolor krwisto-czerwony i napełni wszystkich wielkim lękiem. Jego światło mniejszy się o połowę. Nie miasto Watykan – lecz tylko miasto Rzym straci swoją wiarę w związku z kilku większymi miastami będzie głównie rezydencją Antychrysta. Najważniejszą rezydencją antychrysta będzie Jerozolima.

Antychryst będzie w ostatnich czasach najbardziej władnym dyktatorem świata. Z różnych większych miast będzie osobiście kierował swoimi zwolennikami. Najszybszym samolotem będzie objeżdżał miasta, tak będzie w stanie swoimi ognistymi przemowami podtrzymywać w podnieceniu ogromne masy ludzkości. Antychryst będzie narzędziem fanatycznym i diabelskiej mściwości antykościelnej podtrzymujący pracę przeciw Kościołowi.

Papież będzie zmuszony się ukryć. Około roku 1986 Papież będzie już w Europie. Żydzi będą czcili i uwielbiali Antychrysta jako Masjasza i zgromadzą się kierowani instynktem w Jerozolimie. Prorocy Eliasz i Henoch zawitają na ziemi około 1985 r. Ostatnie i brutalnie prześladowanie Kościoła wybuchnie w czasach od 1985- 1988 r. W czasach końcowych wielu ludzi straci swoja wiarę. Kapłani, zakonnicy, nawet biskupi sprzeniewierzą się Bogu. Liczba odpadniętych kapłanów będzie niestety bardzo wysoka. Z powodu bezmiaru grzechów ludzkości Bóg dopuści za swoją niezmierzoną brutalnością będzie panował na całym świecie. Antychryst będzie miał na ziemi wielkie bogactwa, największą wiarę i największe uznanie. Brutalnie będzie panował. On skusi ludzi w straszliwy sposób z pomocą szatana do chwały własnej. Wykonywać będzie cuda i cudowne znaki, żeby przez to wiernych wprowadzić w błąd ale to mu się nie uda. Pan nasz Jezus Chrystus poniósł przez nas gorzką śmierć, żeby ludziom dać wieczne zbawienie i uchronić ich przed piekłem. Antychryst przeciwnie – będzie używał wszystkich grzesznych rozkoszy i przyjemności w najwyższej mierze. Apelować będzie, żeby również jak on używali, żeby przez to odwrócić ich pilność w dążeniu do wiecznych dóbr. Tych, którzy się jemu sprzeciwią, będzie męczył w niewypowiedzialny sposób, dokuczać im będzie i zabijać milionami. Chrystus nasz Pan znienawidzony i został zabity, a teraz doznaje największego szacunku mi miłości. Antychryst przeciwnie godny jest największej kary i największej pogardy a będą go tak honorować w jego władczości i okazywać mu oddanie, jak nikomu od założenia świata. Antychryst będzie we wszystkim przeciwieństwem Pana Jezusa Chrystusa. Antychryst nie będzie jednak duchową osobą lecz człowiekiem z ciała i krwi, który stanie na czele wszystkich bezbożników. On wyda się za Boga i w świątyni Pana wystawi sobie tron władczy. Pozwoli ażeby przed nim jak przed Bogiem się modlili. Będzie prześladował wszystkich tych, którzy będą się wzbraniali to uczynić. Antychryst będzie w najściślejszym związku z szatanem walczył przeciw Kościołowi jako wiernym przy tym będzie on ślepym narzędziem szatana. Będzie więc w Antychryście panował najzłośliwszy duch diabelski. Przybyciu Antychrysta będą towarzyszyły za pomocą szatana – cudowne siły, znaki fałszywe i skuszenia. Te fałszywe cuda będą tak podpadające i oślepiające, że wierne dusze zostałyby skuszone, gdyby Pan ich nie uchronił. Bo diabeł ma więcej rozumu niż zwyczajny człowiek. On jest zadziwiająco zręczny bo zna wszystkie siły przyrody i jest w stanie za pomocą elektryczności głosu świata i powietrza dokonać dziwnych rzeczy. Gdyby ktoś przed 1000 laty znał tajemnicę telewizji, radia, telefonu, elektryczności i pary uznałby go za cudotwórcę. Szatan znał już wtedy wszystkie moce. On jest w stanie wykorzystać siły przyrody w taki sposób, że porwie ludzkość do podziwu. Ale dobrzy ludzie nie dadzą się wprowadzić w błąd, bo oni będą mogli rozeznać fałszywe cuda diabła od prawdziwych cudów. Bóg swoich i wtedy nie odpuści. Antychryst obciągnie wszystkie kraje wojną i ujarzmi za pomocą Lucyfera. Antychryst jest narzędziem Lucyfera. Antychryst około 1986 r. puści na Europę żółte niebezpieczeństwo tzn. zniszczy kraje europejskie przez Mongołów, Chińczyków i Japończyków. Biada wtedy Europie. W tej walce zwrócą się z dziką gwałtownością przeciwko Włochom, bo Antychryst chciałby się zemścić na Rzymie za Chrystusa. Strasznie będzie wyglądać, co się tam odgrywać będzie około 1986 r. Bazylika Św. Piotra i Watykan rozsypią się w gruzy. Złomy kamienne Bazyliki Św. Piotra zabiją wielu ludzi. Krew będzie tam płynęła strumieniami. Antychryst zapewni swoim zwolennikom duże bogactwo, wielkie honory i dużo użycia przyjemności, bo szatan wie gdzie się złoto i inne bogactwa znajdują. On o to bogactwo postara się dla Antychrysta. Gdzie bogactwo, władza, honor i używanie przyjemności rządzą – tam największa część ludzi idzie za tym. Dlatego wnet cały świat przyłączy się do Antychrysta – inni znów z bojaźni się jemu poddadzą. Główną rezydencją Antychrysta będzie Jerozolima. To miasto wyniesie się przepychem i bogactwem nad inne miasta. Najpiękniejsza i najwspanialsza świątynia będzie tam stała. W tej najsłynniejszej świątyni zbuduje sobie Antychryst tron. Ale to się nie spodoba Żydom i będzie powodem, by swoje nawrócenie wprowadzić w czyn. Wówczas zwrócą się Żydzi do Pana Jezusa – mówię inaczej przyłączą się do prawdziwego Kościoła. Święty Jan Apostoł nazwał Antychrysta dzikim zwierzęciem z powodu jego namiętności i brutalności. To dzikie zwierzę zniesie we wszystkich Kościołach nabożeństwo zamieni je w gniazdo kultu szatańskiego i wszystkich okropności. Każdego kapłana, który wpadnie mu w ręce – zabije. Msza Święta będzie się odprawiać tylko w ukrytych miejscach. Gdy Antychryst wytępi już część kleru będzie zmuszał wiernych do odstąpienia od wiary prawdziwej – kto się będzie bronił zabije. Złe siły ze zjednoczoną siłą rzucą się na Kościół. Antychrystowi uda się pomimo swojego krótkiego panowania zrobić wielkie zdobycze, bo wszystkie środki szybkiej komunikacji w powietrzu, na wodzie i lądzie staną do jego dyspozycji. Aparaty telewizyjne, radia, radiostacje jaki i wszystkie modne środki komunikacji i środki przekazu przekażą wiadomości.

Okropne rządy Antychrysta trwać będą 1290 dni/ trzy lat i 6 m-cy/. Antychryst przeżyje tylko 30 dni proroków Eliasza i Henocha. Prorocy Eliasz i Henoch będą wyposażeni w taką cuda działającą moc jak Mojżesz. Antychryst będzie stawiany przez nich jako kłamca, oszukaniec i uwodziciel i będzie zdemaskowany. Przez to zdemaskowanie dużo ludzi powróci do prawdziwej wiary. Bardzo dużo ludzi da się za wiarę umęczy . Chrześcijanie będą w cudowny sposób ich wspólność. Antychryst po 1260 dniach własnoręcznie zabije proroków Eliasza i Henocha w 1986 r. Ciała tych z zemsty zamordowanych proroków będą leżały nie pochowane na ulicy Jerozolimy i zwolennicy Antychrysta będą z radości około ich tańczyli i wykrzykiwali jak wariaci. Ale ten szał radości zadusi się w okropności, bo niebo się zemści i ciemność zapanuje przez trzy dni. Podczas tej ciemności panować będzie straszliwa bojaźń, bo dziać się będą na świecie nadzwyczajne straszne rzeczy. Antychryst będzie teraz stał na najwyższym szczeblu władzy, bo już nikt nie będzie się jemu sprzeciwiał.

On ogłosi na całym świecie, że własnoręcznie zabił proroków. Z tego powodu będą urządzone wszędzie biesiady i uroczystości. Po skończeniu jednak ciemnych trzy i pół dnia po zamordowaniu prorocy Eliasz i Henoch przed oczyma wszystkich biesiadników w Jerozolimie zmartwychwstaną i ku przerażeniu wszystkich zwolenników Antych wstąpią do nieba. Antychryst przez ten wypadek zostanie zawstydzony i zdemaskowany i dobrzy ludzie, którzy już wątpili wzmocnią się na nowo. Antychryst zostanie teraz zdemaskowany i uznany jako największy oszust i złoczyńca wszystkich czasów i chcąc nie chcąc obiecać wstąpić do nieba i ściągnąć stamtąd obydwóch proroków. Antychryst podniesie się w obliczu wielkiego tłumu w górę za pomocą Lucyfera. Gdy się pięknie, powoli wznosić będzie błogosławiony przez gromkie krzyki wielkiego tłumu – podniesie się do wysokości wieży kościelnej, nie wyżej, bo Św. Michał Archanioł się ukarze i obydwóch /Antychrysta i Lucyfera/ zabije piorunem i wtrąci do piekła /30 dni po zamordowaniu proroków/. Potem zagrzmi okropnie i ziemia w kilku miejscach wzdłuż popęka, wychodzący gaz z ziemi się zapali i wypały świat.

Z powodu tak wielkiego wstrząsu ziemia się zachwieje i wszystkie góry na chwiejącej się kuli ziemskiej się zatrzęsą. Narody będą tęskniły za tym , aby rozpadające się góry ich przykryły. Na skutek tych silnych wstrząsów dużo domów się zapadnie. Taki wstrząs ziemi trwał będzie trzy dni i trzy noce. Owa góra z której Antychryst chciał wstąpić do nieba będzie otoczona chmurą, która wydawać będzie okropny smród wokół siebie – ten smród spowoduje, że wielu ludzi uzna swój błąd niewiary. Ostatni Papież i jego sekretarz – którym będzie wysoko wyrośnięty, chudy kapłan – będą się przyglądać do końca, niedaleko z ukrycia wystąpienia do nieba i strącenia Antychrysta. Obydwaj będą zgodnie z obyczajem tamtejszych okolic, ubrani bardzo skromnie. Nikt nie będzie przypuszczał kim oni są – aż jeden Patriarcha ich zdradzi z zazdrości.

Rosjanie wrócą około 1986 r. na łono rzymsko-katolickiego kościoła. Ruski Patriarcha będzie tajnym zwolennikiem Antychrysta zarazem będzie rywalem ostatniego Papieża, dlatego, że on chciałby kierować Kościołem. Z tego powodu zdradzi ostatniego Papieża fanatycznym zwolennikom Antychrysta, którzy będą zajmowali jeszcze kierownicze stanowiska. Ostatni Papież w czasach po 1986r. nie będzie już w Rzymie mieszkał lecz na wschodzie w domu suterynowym. W tym domu będzie się znajdowała skromna kaplica, w której będzie regularnie odprawiał Mszę Świętą. Dom ten będzie bardzo skromny i ubogo urządzony, będzie posiadał mało pomieszczeń. Nie będzie wymalowany tylko na biało zielony. Dom będzie posiadał płytki, równy dach i przy brzegach dachu będzie kamienny mór wysokości dorosłego człowieka, aby nie był widocznym z ulicy co się na dachu dzieje. Na dom ostatniego Papieża ludzie zwrócą mało uwagi i nie będą się troszczyli o lokatorów, bo się już przyzwyczaili do starego właściciela, który razem z dużym, chudym i trochę młodszym człowiekiem mieszka. Właściciel domu będzie uważany za starego rencistę, u którego jego młodszy krewny mieszka. Obydwaj są zawsze razem widziani czy to na spacerze po lasach i polach, czy na konnej jeździe albo siedzą na płytkim dachu i słuchają radia. Ci nieliczni mieszkańcy w okolicy nie będą mieli pojęcia do czego służy ten płytki i równy dach. Tu będzie w ukryciu zainstalowana maszyna przez którą Ci dwaj mieszkańcy domu będą mogli rozmawiać z Kardynałem w jakiejkolwiek części świata. Chodzi o nowoczesną, interesującą maszynę, bo rozmówcy nie tylko że się będą widzieli ale ich rozmowy zostaną automatycznie przez maszynę zapisane. Po strąceniu do piekła Antychrysta ostatni Papież zawezwie Kardynałów, Arcybiskupów i Generałów Zakonów na obrady do swojego domu. Na ustalony czas zjawią się wszyscy, którzy byli zaproszeni, oprócz tego zazdrosnego Patriarchy – ten właśnie się nie stawi i będzie się próbował wytłumaczyć. Jego wymówka nie będzie odpowiadać prawdzie, bo on sam chciałby zostać Papieżem. W przededniu obrad, sekretarz ostatniego Papieża będzie rozmawiał z owym zazdrosnym Patriarchą o owej maszynie na dachu. Przez to wyda się jego zdrada. Cały dom będzie objęty wielkim strachem i nocą będą zgromadzeni Ojcowie Kościoła napełni wielką bojaźnią. Cały dom napełni się ludźmi do pęknięcia i dla wielu nie będzie miejsca na spoczynek. dlatego przeżyją noc częściowo w przedsionku lub na dachu. W następnym dniu będzie narada. Przedtem odprawi ostatni Papież swoją ostatnią Mszę Świętą Przed wystawionym Panem Jezusem w Najświętszym Sakramencie. Podczas tej mszy będą dwaj wielcy chudzi kapłani ministrantami. Kaplica wygląda bardzo skromnie. Sufit jest wysklepiony deskami z belką pośrodku. Ściany są bielone na biało, okna z żółtego mlecznego szkła, żeby nikt nie widział z zewnątrz. Podłoga nie jest z desek lecz z gliny. Ołtarz jest bardzo skromny z drzewa. Ławki są również z drzewa i bardzo skromne. Rano tego dnia w którym miano obradować, przystąpi ostatni Papież przed ołtarz swojej domowej kaplicy z niezakryta głową w brązowym, pokutnym habicie franciszkańskim i boso w sandałach do ołtarza. Kaplica napełni się przybyłymi na obrady dygnitarzami Kościelnymi i okolicznymi mieszkańcami.

Partyjni zwolennicy Antychrysta, którzy mimo jego wtrącenia do piekła, zostali jemu wierni, dowiedzą się przez tego zazdrosnego Patriarchy – kiedy i gdzie ostatni Papież przed obradami zacznie Mszę Świętą odprawiać. Zwolennicy antychrysta ustala taki plan: okolicę podanego miejsca podczas Mszy Świętej zbombardować i wszystkich Księży Kościoła do ostatniego wytępić. Dlatego oni wiele samolotów obładować bombami i wysłać na wyznaczone miejsce, żeby swój diabelski plan wykonać jeszcze przed Mszą Świętą.

Teraz włączy się opatrzność Boska i ostatni Papież rozpocznie swoją ostatnią Mszę Świętą o godzinę wcześniej niż było ustalone.

Będzie kończył akurat Mszę Świętą gdy zjawią się samoloty obładowane bombami. Samoloty nie zaczną od razu bombardować, lecz będą czekały aż reszta samolotów się zjawi. Do przybycia reszty bombowców będą krążyli wysoko nad tą miejscowością. Wtedy wszystkie samoloty naraz opuszcza swoje bomby w formie dymu. Jeszcze zanim się zjawią bombowce nad ta miejscowością, wpadnie pewien człowiek do kaplicy ostatniego Papieża i wystraszony na śmierć zamelduje, że ich pobyt jest zdradzony zwolennikiem Antychrysta i ci zaplanowali zbombardować całą okolicę. Na tą wieść nastąpi cisza, śpiew ucichnie i na wszystkich twarzach zjawi się lęk śmiertelny. Nikt nie odważy się ruszyć z miejsca. Ostatni Papież nie będzie się lękał, od razu się zreflektuje i wyda rozkaz by wszyscy się przygotowali do procesji. Po tym ogłoszeniu zaintonują pieśń sakramentalną i procesja wyruszy z kaplicy w pole. Na dworze słońce będzie wydawało tylko słaby blask. Ono nie będzie już miało siły przebić przestrzeni i powietrza. Będzie miało kolor matowo-żółtawo-czerwony. Przyroda będzie już obumierała. Gdy wszyscy opuścili już kaplicę, weźmie Papież Najświętszy Sakrament z tronu ołtarza. Potem się wszyscy stawią, by z nim iść razem na śmierć śpiewając. Ci, którzy byli w kaplicy, będą na zewnątrz domu czekali na niego. Gdy ostatni Papież wyjdzie poza drzwi, ustawi się z Najświętszym sakramentem na czoło procesji i wszyscy będą szli za nim. Duchowni i świeccy będą razem śpiewali ostatnią pieśń do Najświętszego Sakramentu. Ten śpiew będzie wyznaniem wiary i męczeństwa. Ostatni Papież będzie kroczył ze wzrokiem spuszczonym. Wreszcie warczenie samolotów – bombowców, krążących wysoko w powietrzu wstrząśnie powietrzem. Również i do serca ostatniego Papieża zakradnie się lęk śmiertelny, aby zaczerpnąć siły z ostatniej chwili przed śmiercią, rzuci tęskne spojrzenie na monstrancję, ale ta ku jemu największemu zdumieniu będzie pusta. Najświętszy sakrament z niej zniknął. Przez okienko monstrancji będzie mógł jednak widzieć jak Zbawca z wielką władzą i majestatem i z cierniową koroną na głowie, będzie szedł boso jemu naprzeciw, ubrany w białą szatę i okryty płaszcze szkarłatnym. Obok niego i za nim będzie szła wielka rzesza. Więc nie śmierć lecz Jezus kroczy im naprzeciw do Sądu aby swoja ziemską działalność ten ostatecznie zakończył, gdzie ją kiedyś rozpoczął. A gdy Papież rzuci krótkie spojrzenie w bok, zauważy, że wszystko zniknęło na ziemi i że stary świat ubrał się w szarą szatę pokutną.

Przy końcu czasów będą jeszcze żyli sprawiedliwi, którzy nie zgina ze świata w popiele, lecz żywi zobaczą D R U G I E P R Z Y J Ś C I E J E Z U S A

C.d nastąpi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: