„Serce dla Lenki”

Witam Was bardzo serdecznie. Dawno nie dawałam o sobie znaku życia. U mnie jak to u mnie, dużo się dzieje. Mam nową pracę, rozpoczęłam studia na kierunku psychopedagogika, czyli pierwszy semestr za mną…

Dziś akurat nie o sobie chcę napisać tylko o Lence Mazur, którą zna już chyba cała Polska. Dziewczynka choruje na SMA i ściga się z czasem. Imponuje mi determinacja rodziców Lenki – Magdaleny i Mateusza. Pomimo niewyobrażalnej jak dla mnie kwoty ok. 9 500 000 zł oni poruszają niebo i ziemię, by zdobyć pieniądze na lek i uratować swoje dziecko. Nie ma dnia by na facebooku ktoś nie udostępnił, nie wpłacił, nie napisał, nie wspomniał o Lence Mazur.

Rok temu zaangażowałam się w pomoc dla Marysi, tamtą walkę przegraliśmy, pokonał nas czas. Teraz nie chciałam aż tak bardzo wbijać się w temat, bo każda przegrana, zwłaszcza gdy chodzi o życie dziecka, bardzo boli.

Kilka dni temu w „Wiadomościach”, mimochodem usłyszałam o trzyletniej dziewczynce zakatowanej przez własnych rodziców. Powiedzcie mi jak to jest? Jedni walczą o każdy dzień, o kolejny rok swojego chorego dziecka, a inni mają zdrowe dziecko i się nad nim znęcają pozbawiając je życia. Tyle dzieci ginie z rąk swoich rodziców, tyle niewinnych istot nie zazna radości życia…

Zwracam się do Was z prośbą o pomoc. Razem możemy wszystko, możemy podarować Lence szansę na zdrowe, szczęśliwe życie.

Wszystkie informacje znajdziecie na facebooku Licytacje dla Lenki https://www.facebook.com/groups/licytacjedlalenki/

lub na Siepomaga.pl/lenka

https://www.siepomaga.pl/lenka

Dziękuję ❤

ps. serce wykonała moja podopieczna, Pani Jadwiga.

5 myśli na temat “„Serce dla Lenki”

Dodaj własny

  1. Trudne tematy, ale NAJWAŻNIEJSZE. ŻYĆ DLA DRUGIEGO CZŁOWIEKA.
    Pomogę ile potrafię.
    Cieszę się że zrezygnowałaś z poprzedniej pracy. Jak będzie tu? Pewnie się okaże.
    Studia? No cóż, nie nauczą być Człowiekiem przez duże C. Lecz trzeba szukać. Trochę dla siebie. Więcej dla innych. To buduje przecież własne JA. 😻

    Polubione przez 1 osoba

  2. Piękne serce, prosto z serca. Przemocy wobec dzieci nie jestem w stanie objąć rozumem. Są bezbronne, ufne i całkowicie zależne od dorosłego. Mogę jedynie płakać nad takim bestialstwem. I pomagać tym, którzy o życie dzieci walczą. A Tobie życzyć powodzenia w nowej pracy i na studiach 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: