„Przebudzenie”

O poranku mgła się pod lasem przyczaiła, woalem tajemnicy łąkę okryła. Z źdźbłami trawy walca zatańczyła i cichutko, pomalutku gdzieś się ulotniła.   Jeszcze tylko na odchodne, musnęła pocałunkiem mokrym. Uplecioną jedwabną nicią sieć pajęczą, by zostawić na niej pereł krople.   Przemknęła po runie leśnym jak baletnica w tańcu krokiem lekkim, by obudzić śpiące... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: