„Mamo…”

17. 07. 2018 r.

Za dar życia, dziękujemy Tobie

i nigdy nie zarzucaj sobie, 

że coś nie tak zrobiłaś,

przecież Ty zawsze przy nas byłaś…

 

Za Twoje oczy zapłakane, Twoje noce nieprzespane,

Twoją miłość i poświęcenie, Twoje w nas – niezwątpienie…

Mamo dziękujemy, lepszej mamy nie znajdziemy.

 

Kochamy…

choć nie zawsze to powtarzamy, choć nie zawsze to okazujemy,

to my zawsze wdzięczni Ci będziemy…

 

Wybacz…

nasze dąsy i kaprysy.

Nie patrz…

na nasze skazy i rysy,

my tacy niedoskonali

lecz przez Ciebie i tak kochani.

DZIĘKUJEMY MAMO!

 

Moja mama niedawno obchodziła sześćdziesiąte urodziny. Długo się zastanawiałam co jej kupić, co zrobić, jak i czym sprawić jej przyjemność…Którejś nocy nie mogłam zasnąć i  jakoś tak mnie  natchnęło…Muszę Wam powiedzieć, że to był strzał w dziesiątkę, mama była szczęśliwa, nawet uroniła kilka łez…(a to raczej ja jestem tkliwą płaczką, co to się wzrusza nawet na bajkach).

fot. własna

2 myśli na temat “„Mamo…”

Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: