„Bez łez”

19. 05. 1996 r.

Tak jak błyskawica rozcina niebo

wydając odległy, głuchy grzmot.

 

Tak jak drzewa targane wiatrem

łopocząc – szlochają liśćmi.

 

Tak jak czarna ziemia

zlana ulewą, jęczy z bólu.

 

Tak ja odtrącona i upokorzona

w samotności płaczę bez łez.

2 myśli na temat “„Bez łez”

Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: