„A jakby tak…”

10. 03. 2016 r. A jakby tak, zatrzymać czas, zatrzymać się, przestać wciąż gnać. Przystanąć i spojrzeć we wnętrze siebie. Zobaczyć to, co ważne kiedyś było.   A jakby tak, żyć chwilą tym co dobre, karmić się, modlić się i żyć wciąż żyć i czuć, że się żyje...   fot. https://www.google.pl/url.https://www.google.pl/url?

„Alergia”

Uczulenia, alergie, problemy skórne – to już norma. Coraz więcej ludzi zmaga się z takimi problemami. Ja też 😦 Atopowe zapalenie skóry, egzema, alergia nie wiadomo na co? A jak nie wiadomo na co, to na pewno na tle nerwowym. Swędzenie czasami tak uporczywe, że człowiek mało nie wyjdzie z siebie. I znikąd żadnej pomocy,... Czytaj dalej →

„Spacer po łące”

26. 03. 2003 r. Poszli na spacerek - Julka i Kacperek. Dziewczynkę interesowały kwiatki, liczyła kolorowe ich płatki. Uplotła ze stokrotek wianuszek, całowała róży różowy pączuszek. Goniła za tęczowymi motylami i bawiła się z czerwonymi biedronkami.   Kacperka co innego interesowało, dziecko zieloną żabkę podziwiało. Z kum-kumką razem rechotało i wesoło się z tego śmiało.... Czytaj dalej →

„Książę”

  Były wakacje. Właśnie skończyłam ósmą klasę, a do naszej bardzo małej miejscowości (sześć domów na krzyż) wprowadzili się nowi sąsiedzi. Oczywiście było to wydarzenia na skalę światową. Wszyscy biegali podekscytowani . Każdy chciał być pierwszym, który pozna nowych. Mi akurat na tym nie zależało, bo prędzej czy później to i tak ich poznam –... Czytaj dalej →

„Z pamiętnika”

17. 03. 1999 r. Związek z Nim jest czysto partnerski, oparty na sformuowaniu: "Nauczę Cię tego co umiem, a Ty nauczysz mnie tego co Ty umiesz" - coś w tym stylu. To przypomina mi coś w rodzaju umowy, jesteśmy razem, bo nie chcemy czuć się samotni, dajemy z siebie tylko to co chcemy dać i... Czytaj dalej →

„…”

07. 02. 2018 r. Jak zjawa - zły duch co nami zawładną. Czas w miejscu stanął, by cofnąć się w tył. Dla jednego spojrzenia, spod rzęsy nieśmiałej. Jednego uśmiechu namiętnych Twych ust. Gotowa jestem z popiołu kruchego życia powstać, by potem znów obrócić się w pył.   fot. https://www.google.pl

„Niezorganizowana”

Ale mną zawładneliście...14 lutego minął miesiąc odkąd z Wami jestem. Przez ten miesiąc, oprócz pisania na blogu nic nie zrobiłam. Zaczęłam robić dla córki sweter na drutach i na tym koniec, zaczęłam i nie skończyłam.Książki leżą cierpliwie na gromadce i się kurzą, a ja leniwa do żadnej nie zajrzałam. Jak tak dalej pójdzie to nie... Czytaj dalej →

„Nie pożądaj żony bliźniego swego”

My kobiety jesteśmy próżne. No cóż - tak nasza natura. Lubimy być adorowane, opiewane, uwielbiamy komplementy. Jednak z umiarem i w granicach przyzwoitości. Jakiś czas temu miałam adoratora. Na początku to było miłe. Fajnie czuć się na tyle atrakcyjną kobietą, że podobam się innym mężczyzną,  nie tylko swojemu mężowi. Pochlebiały mi jego komplementy i nie... Czytaj dalej →

„Mgła szczęścia”

09. 01. 2018 r. Szczęście jak mgła co się unosi nad łąką, ulotne, nieuchwytne. Złapać je chcesz, a ono się rozpływa. Bawi się Tobą, droczy. Biegniesz by je złapać, ręką chwytasz, a ono śmieje się echem, bo jesteś, żałosnym człowiekiem.

„Anna Karenina” – Lew Tołstoj

Od czego zacząć...? Trudną lekturę sobie wzięłam, bo nie można jej opisać w dwóch zdaniach. Za dużo wątków, interesujących postaci, zawiłości...Nie jest to, jakiś tam romans -  to jest klasyka tego gatunku,  jest to powieść obyczajowa i psychologiczna. Ukazuje nam potęgę miłości, a także zgubną jej moc. Mnie osobiście najbardziej intrygowała postać tytułowej bohaterki -... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: