„Kara”

28. 10. 1996 r.

Noc bezsenna i długa

A ja – jako sługa

Wśród nocy otulonej mrokiem

Palę papierosa za papierosem.

 

Oczy podpuchnięte, zapłakane

Jakby piaskiem zasypane

I głupi rozum nie ogarnia

I serce swego biegu nie zwalnia.

 

Myśli z głowy uciec chcą

By ratować młodość mą

Krew w żyłach buzuje

A miłość życie mi rujnuje.

 

Najgorsza z kar wielu

Mój drogi przyjacielu

To chwilę szczęścia dostać

By na wieki się z nią roztać.

fot. https://www.google.pl/url?

2 myśli na temat “„Kara”

Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: