„Trup w szafie”

Ostatnio bywałam częstym gościem pokoi szpitalnych. Poznałam wielu wspaniałych ludzi 🙂 .Miałam mnóstwo czasu na przemyślenia i bardzo dużo rozmawiałam ze współtowarzyszami.

Doszłam do wniosku, że każdy z nas ma problemy, z których nie ma się komu wygadać. Ludzie boją się otworzyć przed bliskimi. Boją się odtrącenia, niezrozumienia, boją się, że ich tajemnice zostaną zdradzone, a oni sami staną się pośmiewiskiem.  :`(

My Polacy boimy się także korzystać z pomocy psychologów, terapeutów itp. Co ludzie powiedzą jak się dowiedzą? :/ Powiedzą, że jestem nienormalna(y), leczę się u czubków? I tak zamyka się koło naszych problemów, a my nie widzimy z niego wyjścia.

Kiedyś marzyła mi się psychologia lub resocjalizacja, bo od zawsze chciałam pomagać innym. Wiem, że to co siedzi w naszej głowie może być najgorszym naszym wrogiem, najstraszniejszym koszmarem. 3:)  Wiem też, że najwięcej krzywdy wyrządzają nam osoby bliskie, bo te wiedzą gdzie uderzyć by bolało :`(

Każdy z nas ma swoje tajemnice, o których boi się nawet pomyśleć, a co tu dopiero je ujawnić.

Każda rodzina ma swojego „trupa w szafie”, którego ukrywa, czasami kosztem szczęścia swojego i bliskich.

Mi zajęło 30 lat przygotowań do tego by otwarcie mówić o swoim „trupie w szafie”. Już się nie wstydzę, już nie boję, że ON z tej szafy wyjdzie. Nie rani mnie już swoim niebyciem 😛

Chciałabym, żeby każdy z Was pomyślał o swoim największym wrogu – o swoich lękach, obawach, złych wspomnieniach, słowach, które bolały jak baty. I pomyślcie sobie: „ Nie jestem sama (sam), dam radę. Jestem silna(y) nic, ani nikt mnie nie złamie. Jeśli upadnę to na pewno się podniosę”.

Kochani mówcie o tym co was trapi, bo wiem, że czasami zwykła rozmowa może zdziałać cuda. Wszystko co złe trzeba wyrzucić z głowy aby pozytywne myśli miały łatwiejszy dostęp do naszej świadomości. Róbcie wszystko tak, abyście to Wy byli szczęśliwi, bo każdy z Was jest kimś wyjątkowym i niepowtarzalnym.

….

Utworzyłam tego bloga z myślą o wszystkich ludziach, którzy tak jak ja potrzebują rozmowy. Ludziach, którzy nie mają powiernika i chcą się komuś wygadać. Będę poruszała różne tematy i mam nadzieję, że każdy z Was znajdzie coś dla siebie 😉

Pozdrawiam Magducha 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: